Recital złożony z oryginalnych kompozycji wiolonczelowych oraz transkrypcji najbardziej znanych utworów Fryderyka Chopina na wiolonczelę z fortepianem, to kolejny koncert Chopinowski, jaki odbył się w polickim MOK-u.
W niedzielny wieczór 21 lutego mieliśmy okazję uczestniczyć w uroczym koncercie Andrzeja Janaszka oraz Małgorzaty Janaszek. Muzycy uczestniczyć będą w wielu cennych koncertach w ramach obchodów Roku Chopinowskiego w Policach.
Recital był przypomnieniem najciekawszych i najbardziej twórczych opracowań muzyki Chopina na przestrzeni ostatnich stu pięćdziesięciu lat. Włączając do repertuaru wiolonczelowego transkrypcje etiud, mazurków, walców czy preludiów, artyści uświadamiali widowni jak ważnym źródłem inspiracji dla twórców jest muzyka Chopina, wielkiego romantyka, wzruszającego artysty i genialnego kompozytora.
Duet pianistyczno - wiolonczelowy wprowadził widownię w uroki muzyki Chopina oraz dźwięków doskonale zestawionych i współbrzmiących ze sobą "szlachetnych" instrumentów. Prowadzący koncert ujmująco i z pasją opowiadał o wielkim kompozytorze Fryderyku Chopinie. Tak oto poza rysem biograficznym usłyszeliśmy ciekawe anegdoty, fragmenty listów czy wierszy o Chopinie, inspirowanych jego twórczością oraz o inspiracjach samego Chopina. Kompozytor wzorował się na twórczości Jana Sebastiana Bacha. Chopin w liście do Delfiny Potockiej pisał "Bach nigdy się nie zestarzeje". Polski kompozytor odkrył w Bachu przede wszystkim ideał doskonałości formy, precyzji i logiki wewnątrzmuzycznej. Zbiór preludiów i fug Bacha stanowił dla Chopina nie tylko materiał pedagogiczny i źródło doskonalenia techniki własnej ale wywarł także znaczący wpływ na samą twórczość. Wpływ ten najwyraźniej przejawił się w Preludiach, jak tych granych na polickiej scenie.
Fryderyk Chopin został przedstawiony jako twórca, który tworzył kompozycje również utrzymywane w tempie i rytmie tańców ludowych, to jednak nie należy łączyć ich z tańcem ale raczej z słuchaniem, jak podczas koncertów w dawnych salonach. Do takich utworów należy zaprezentowany Polonez As-dur op.53.
Można by więc zastanawiać się na czym polega fenomen Fryderyka Chopina. Co sprawia, że jego utwory są ponadczasowe i stanowią do dziś wielką inspirację dla muzyków, również odległych nam kultur.
Geniusz tych właśnie wielkich kompozycji mieliśmy okazję usłyszeć w doskonałym wykonaniu Andrzeja Janaszka - cenionego pianisty pochodzącego ze Szczecina. Absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w klasie fortepianu i Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Szczecinie oraz Akademii Muzycznej w Gdańsku w klasie fortepianu. Laureat wielu cennych i prestiżowych nagród. Uczestnik krajowych i zagranicznych festiwali pianistycznych. Wielokrotny zdobywca stypendiów w konkursach pianistycznych na Stypendia Artystyczne Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Warszawie.
Koncert w Miejskim Ośrodku Kultury był spotkaniem polickiej młodzieży z muzyka klasyczną, która może przemawiać do wyobraźni, nawet tak młodych odbiorów sztuki.
Małgorzata Janaszek grająca na wiolonczeli ukończyła Państwowe Liceum Muzyczne im. M. Karłowicza w Poznaniu oraz Akademię Muzyczną im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu w klasie wiolonczeli. Występowała na najważniejszych scenach baletowych Polski i Europy oraz w Tunezji.
Doskonali artyści i wspaniałe kompozycje stanowiły o niezwykłym uroku koncertu. Uroku oraz spotkaniu z muzyką, która inspiruje i nadaje niezwykły charakter naszej kulturze i tradycji. Istnieje blisko cztery tysiące transkrypcji utworów Chopina na inne instrumenty: skrzypce, altówkę, czy na wiolonczelę - jak mieliśmy okazję przekonać się podczas koncertu w Policach. Należy wspomnieć, że Andrzej Janaszek wraz z Małgorzata Janaszek wykonali m.in. E-dur opus 10 nr 3, Etiudę C-dur opus 12 nr 13, Nokturn Es-dur opus 9 nr 2, Nokturn Es-dur opus 15 nr 3, Walca a-moll opus 34 nr 2, Walca Des-dur opus 64 nr1.
Fryderyk - poeta fortepianu (jak organizatorzy nazwali spotkania z muzyką Chopina w polickim MOK-u), inspirował muzyków ale także poetów, literatów. Stał się tym samym bohaterem wielu utworów poetyckich, które stanowią dziś "pomnik pamięci" Fryderyka Chopina. Jeden z nich mieliśmy wysłuchać podczas koncertu, podczas naszego spotkania z Chopinem...
Spotkanie z Chopinem
Dobry wieczór, monsieur Chopin.
Jak pan tutaj dostał się?
Ja przelotem z gwiazdki tej.
Być na ziemi to mi lżej:
Stary szpinet, stary dwór,
ja mam tutaj coś w C-dur
(taką drobnostkę, proszę pana),
w starych nutach stary śpiew,
jesień, lecą liście z drzew.
Pan odchodzi? Hm. To żal.
Matko Boska, w taką dal!
Rękawiczki. Merci bien.
Bonsoir, monsieur Chopin.
(Konstanty Ildefons Gałczyński)